Propozycja ustawy obywatelskiej - co sądzicie?
10 kwietnia 2010, 23:16:42Mam pewną propozycję - nie chce z niej zyskać rozgłosu ani zostać politykiem - jednakże uważam, że w 21 wieku - w którym mamy przepisy o recyklingu śmieci elektronicznych i o oszczędzaniu energii itd warto by było stworzyć i taki przepis - który pomógłby wielu ludziom nie nastręczając znów tak wielu problemów innym.
Zdaję sobie sprawę, że podobne praktyki odbywają się już teraz i bez tej ustawy jednakże są one bardziej gestem dobrej woli niżeli czymś więcej - dlatego uważam, że czas to zmienić.
Ale do rzeczy:
Chodzi o to by wprowadzić w obrocie towarami spożywczymi i dobrami które są objęte terminami ważności zakaz wyrzucania towarów na śmieci jeżeli mogą się one jeszcze nadawać do spożycia / użycia. Zamiast tego wprowadzić nakaz wydawania ich organizacjom które wyrażą chęć. Te organizacje musiałyby same odebrać towar i potwierdzić jego przyjęcie - tak samo jak to robi firma utylizująca.
Co to zmieni? Otóż wymóg taki pozwoli firmom ograniczyć wydatki na utylizacje, zwolni je od podatku od darowizny (tak samo jak i odbiorców) i zapewni np. biednym ludziom żywność i środki czystości (bo te głównie są objęte datami ważności). Rzecz jasna wszelkie markety i sklepy nie mają nagle zacząć bawić się w jadłodajnie itd - ale powinny postarać się o kontrakt np. z Caritasem lub inną organizacją by ci odbierali w określone dni towar krótko przed przeterminowaniem i rozdawali zgodnie ze swoją wolą. Towar który nie zostałby odebrany lub który nie zostałby zużyty przez te organizacje podlegałby nadal utylizacji w myśl bieżących przepisów.
By ułatwić kierownikom decyzje kiedy towar wydać a kiedy jeszcze trzymać na półce powinno się również wprowadzić pojęcie "Termin przydatności do sprzedaży" cofając go o np. 3 dni przed końcem ważności - po tym terminie towar taki nie mógłby być już eksponowany w sklepie, ale mógłby być np. sprzedany pracownikom po obniżonej cenie lub właśnie wydany organizacjom pożytku publicznego.
Ustawa ta również powinna objąć swym zasięgiem fast foody jak McDonalds gdzie jedzenie jeżeli nie zostanie sprzedane jest utylizowane - mimo, że wciąż nadawałoby się do spożycia nawet po 2-3 dniach od produkcji. W takich wypadkach tego typu firmy powinny przechowywać taką żywność w chłodni / zamrażalni w specjalnych kontenerach i po całym dniu wydawać ją w/w organizacjom na tych samych zasadach co sklepy.
Rzecz jasna wydawanie powinno być darmowe i zwolnione od wszelkich śmiesznych podatków dla obu stron - dzięki temu firma zyska darmową utylizację i będzie happy a organizacja zyska darmowe jedzenie dla biednych / podopiecznych (to nie musi być organizacja dająca jeść biednym ale np. stołówka w domu starców albo stołówka szkolna dla ubogich dzieci).
Uważam, że jej wprowadzenie nie będzie zbyt trudne a polepszy bytność wielu osobom. Pozwoli też obniżyć koszty utrzymania stołówek szkolnych i tych w domach starców albo nawet i szpitalach - dzięki czemu będą one mogły zwiększyć swój zakres działalności lub po prostu zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć np. na remonty lub doposażenie.
Co sądzicie o takim projekcie? Rzecz jasna wymaga on sformalizowania i zebrania podpisów - ale chciałbym przeprowadzić pierw sondaż tutaj by móc się dowiedzieć jakie są ludzkie nastroje - pamiętajcie tylko proszę o tym, że teraz firma jeżeli nie zbędzie tego towaru musi go utylizować płacąc za to pieniądze - czyli generując podwójne straty (koszt zakupu towaru + koszt utylizacji) a przy moim pomyśle miałaby to za darmo - jedynie kosztem wydania towaru o N dni wcześniej niżeli wspomina o tym data na opakowaniu.
Dodatkowo pracownicy zyskaliby możliwość kupienia jedzenia taniej kupując właśnie z tej żywności która by szła na "wydanie" - to również polepszyłoby standard życia niektórych rodzin które ledwo wiążą koniec z końcem a nie koniecznie załapują się na zapomogę lub pomoc innych organizacji.
P.S. Jeżeli jakaś partia polityczna lub polityk chce wykorzystać ten pomysł to proszę bardzo - tylko byłbym wdzięczny za informacje że ktoś się tym zajął - bym ja nie musiał dalej dopełniać formalności i zbierać podpisów :)
P.S.2 Jeżeli jakaś TV, gazeta lub inne media chcą podchwycić temat to również proszę - niech to będzie jakiś darmowy wkład w to by polepszyć życie innym - nie oczekuje rozgłosu - możecie Państwo wykorzystywać to bez podawania moich danych- tylko byłbym wdzięczny za informacje jeżeli ktoś zechce to wykorzystać.